Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji w Polityce prywatności.
akceptuję

Antarktyda

Trawers Gór Ellswortha, zdobycie najwyższego szczytu Mount Vinson

Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda
Antarktyda

Trawers Gór Ellswortha, zdobycie najwyższego szczytu Mount Vinson

Trzykrotnie doszedłem do bieguna i nadszedł najwyższy czas, żeby pójść nową drogą. Pomyślałem, ze dobrze by było spojrzeć na Antarktydę z innej perspektywy – z jej najwyższego szczytu. Chciałem osiągnąć szczyt Mount Vinson, trawersując przedtem samotnie Góry Ellswortha. Ich przejście miało być w zasadzie rozgrzewką przez wspinaczką na Masyw Vinsona, jednak trawers okazał się drogą pełną szczelin i trudności. Z powodu złej pogody musiałem kilka dni spędzić w namiocie, problemem okazał się też nawigacja. Mapa, która dysponowała nie odpowiadała rzeczywistości i miałem spore problemy ze znalezieniem przejścia przez przełęcz prowadzącą na lodowiec Branscomb. To była dobra szkoła cierpliwości i opanowania emocji.

Samo wejście na Mount Vinson okazało się stosunkowo proste, zwłaszcza, że trafiliśmy na dobrą pogodę. Za współtowarzyszy miałem doświadczoną ekipę wspinaczy i sprawdzoną grupę przyjaciół – Leszka Cichego, Annę Czerwińską, Kubę Jakubczyka, Jacka Jezierskiego, Janusza Majera i Wojciecha Ostrowskiego. Ciekawie było uczyć się wspinaczki od Leszka i Janusza, a potem wraz z innymi wdrapywać się na szczyt. Dobrze było później wracać granią i w obozie trzecim rozegrać z Leszkiem partię szachów i planować kolejne wyprawy – wejście na Kilimandżaro w Tanzanii i górę Kościuszki w Australii.

UCZESTNICY
Trawers gór Ellswortha:
Marek Kamiński

Zdobycie Mount Vinson:
Marek Kamiński
Leszek Cichy
Anna Czerwińska
Kuba Jakubczyk
Jacek Jezierski
Janusz Majer
Wojciech Ostrowski