Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji w Polityce prywatności.
akceptuję
Podróżuj odpowiedzialnie
Już jutro kolejna wyprawa. Zawsze, gdy przygotowuję się do nowej, zaczynam rozmyślać o tych, które już przeżyłem. Analizuję, by nie powielić starych błędów, ale też wykorzystać wnioski i doświadczenia z poprzednich ekspedycji. Wyprawa wokół Tatr jest dla mnie szczególna. To preludium większego projektu o zasięgu globalnym, o którym jeszcze tutaj napiszę. Idea No Trace, czyli nie zostawiania za sobą śladów, kiełkowała we mnie już od kilku dobrych lat, a ponad 40 lat podróży po świecie uwrażliwiło mnie na przyrodę i potrzebę ochrony środowiska naturalnego. Stąd idea No Trace w mojej najnowszej wyprawie - czyli świadome i odpowiedzialne podróżowanie. Idea powstała w Stanach Zjednoczonych i rozprzestrzenia się na cenne przyrodniczo obszary świata. Stosowanie kilku prostych zasad zmniejsza nasz wpływ na środowisko naturalne i pozwala zachować wiele pięknych miejsc dla naszych dzieci i wnuków. Leave Trail - pozostaw po sobie ślad...
No Trace Tatra - pierwsze dni wyprawy
Moja podróż rozpoczęła się w Kuźnicach, z których wystartowałem rano. Wietrzny, ale piękny pierwszy dzień wyprawy No Trace Tatra rozpoczął się od rozmowy z dziennikarzami, po której mogłem już spokojnie wyruszać w drogę. Podczas wędrówki przyświeca mi idea minimalizowania wpływu człowieka na środowisko naturalne, a także świadomego i odpowiedzialnego podróżowania. Na Gubałówce spotkałem się z Krzysztofem Trebunią-Tutką, architektem, założycielem i liderem zespołu Trebunie - Tutki, góralem z dziada pradziada. Tematem rozmowy były zmiany w budownictwie na Podhalu oraz skutki dewastacji górskiego krajobrazu.Później miałem okazję spotkać się Józefem Pitoniem na Polanie Szymoszkowej. Józef to ikona podhalańskiego gawędziarstwa, a także tancerz, śpiewak i popularyzator folkloru. Dowiedziałem się wiele o tym, jak kształtowała się tradycja i kultura góralska.Dzień zakończyłem noclegiem w Orawicach....
No Trace Tatra - półmetek wyprawy
Niedziela – ochrona przyrody i Veľká kalamita W piękną, słoneczną niedzielę moja trasa wiodła przez Ścieżkę nad Łąkami, wylot Doliny Wąskiej, Przybylinę i Liptowską Kokawę. Na szlaku spotkałem się z Milanem Koreň, który jest propagatorem idei ochrony przyrody. Stara się zwracać uwagę na konieczność zachowania równowagi między ochroną a potrzebami miejscowej ludności. Koreň opowiedział o kalamicie z 19 listopada 2004 r. Na Tatry natarł wówczas zimny zstępujący wiatr typu bora o huraganowej prędkości. Wiatr o katastrofalnej sile wiał około trzech godzin. Zniszczony został ogromny pas lasu od Podbieli aż po Tatrzańskie Kotliny. Zdarzenie to określane jest mianem Wielkiej Katastrofy (słow. Veľká kalamita). Zaskakujący jest fakt, że konsekwencją wiatrołomu była gradacja kornika drukarza, co z kolei powoduje usychanie świerków na dużą skalę w lasach sąsiadujących z wiatrołomem. O tatrzańskiej roślinności opowiedziała mi więcej Zuzana Kyselová – tatrzańska botaniczka, autorka licznych prac naukowych z zakresu botaniki...
Kongres Inspiracji
Kongres Inspiracji to wyjątkowe spotkanie z ludźmi przesuwającymi granice ludzkich możliwości. To spotkanie z ludźmi, którzy inspirują swoimi opowieściami o niebanalnym odkrywaniu świata i siebie. Ludzie, którym dzięki swojej determinacji i woli walki udało się pokonać ograniczenia współczesnego świata.Przyjdź na Kongres Inspiracji- Discover The World & Yourself i dowiedz się m.in. jak znaleźć motywację do zmiany życia, jak spełnić swoje marzenia, jak przełamywać bariery w życiu. Co więcej, nasi inspiratorzy opowiedzą czego możemy nauczyć się na biegunach, w Himalajach, z nowoczesnego świata designu oraz od Majów z Jukatanu.Przyjdź i posłuchaj współczesnych herosów !!!7 MÓWCÓW100% KREATYWNYCH POMYSŁÓW I ROZWIĄZAŃ31 MAJA 2017Centrum Konferencyjne Stadion Legia WarszawaDOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: www.kongresinspiracji.plKUP BILET JUŻ TERAZ: https://evenea....
2017-05-09
Rytm...
"Właściwy rytm jest bardzo ważny i w trakcie wyprawy, i w pracy. Potrzebujemy odpoczynku, także psychicznego, to oczywiste. Umysł nie może być przez cały czas skupiony na celu.Musimy być skupieni na drodze, nie na celu. Musimy myśleć o danym etapie" :)MK, "Alfabet"Czasami warto skupić się na samej drodze, bywa, że cel długo nie pojawia się na horyzoncie, ale to nie oznacza, że zniknął... W chwilach słabości warto wyznaczyć etap pośredni, chwilowo odpoczywając od myśli o c elu samym w sobie... Tylko należy pamiętać, żeby przy tym nie zgubić odpowiedniego rytmu :) :) :)Fot: W. Ostrowski
2016-09-13
W drodze do Rzymu...
W drodze do Rzymu, a właściwie już w Rzymie... Potem w kierunku Maroko. Prosto z Krakowa ze Światowych Dni Młodzieży wyruszyłem w kierunku Włoch. Przerobiłem według własnego pomysłu swój samochód na mini campera i postanowiłem wybrać się w kolejną podróż przez Czechy, Węgry, właśnie do Rzymu, Manopello, a potem dalej być może przez Albanię, Grecję do Maroka, sprawdzając tym samym trasę kolejnej, pieszej wędrówki... Być może zahaczę jeszcze o Korsykę i Sardynię. Marrakesz mnie zafascynował, być może to za sprawą filmu z Kate Winslet „W stronę Marrakeszu”. Jeśli możecie polecić kogoś lub coś ciekawego w tych miejscach, chętnie przyjmę każdą wskazówkę.Na początku zastanawiałem się jak to będzie spać w samochodzie, ale pierwsze dwie noce za mną i to bardzo ciekawie się zapowiada. Dzisiaj nad ranem odkryłem, jak ludzie przeglądając się w szybie samochodu, w jakiś sposób przeglądają się we mnie. Kiedy się obudziłem, ktoś sobie poprawiał fryzurę widząc swoje odbicie w szybie, nie wiedząc przy tym, że jestem w środku i dzieli nas zaledwie kilka centymetrów i szyba…...
2016-08-03
Zobacz starsze wpisy